2024-03-25

Firmy transportowe wiele lat walczyły w sądzie z poborcami opłat drogowych w Niemczech i wreszcie w tej sprawie nastąpił przełom.

W istotnym rozstrzygnięciu sądu administracyjnego w Kolonii, polskie przedsiębiorstwa transportowe odniosły ważne zwycięstwo w długotrwałym sporze przeciwko Republice Federalnej Niemiec w kwestii niesłusznie naliczanych opłat drogowych za okres 2016-2020. Sąd uznał, że sposób obliczania stawek opłat drogowych przez rząd federalny, bazujący na analizach kosztów infrastruktury z lat 2014 i 2018, był mylny, szczególnie z uwagi na uwzględnienie kosztów związanych z działalnością policji drogowej.

W wyniku tego wyroku, przedsiębiorstwa transportowe zyskały prawo do zwrotu części opłat za lata 2016-2018 w wysokości 5,86%, oraz za okres od 01.01.2019 do 27.10.2020 w wysokości 4,44%. Ponadto, sąd na podstawie przepisów prawa unijnego ustalił odsetki na poziomie 5 punktów procentowych powyżej bazowej stopy procentowej, co obecnie przekłada się na 8,62%, naliczane od daty uiszczenia opłaty. To postanowienie przerosło oczekiwania branży transportowej, która zakładała zwrot na poziomie około 4%.

Szacuje się, że kwota zwrotu dla polskich firm transportowych, wynikająca z tego wyroku, może sięgać kilku miliardów euro i zostanie dodatkowo powiększona o odsetki unijne. Decyzja ta nawiązuje do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z dnia 28 października 2020 roku, które stwierdziło, że rząd federalny nie powinien obarczać płatników myta kosztami policji drogowej w późniejszych okresach. Wyrok sądu administracyjnego w Kolonii stanowi zatem istotny precedens dla wszystkich firm transportowych dążących do uzyskania zwrotu opłat drogowych od niemieckiego rządu federalnego.